Mój profil
zabawiam przez czas w wykreowanych światach, do których nikt nie ma dostępu. wyjdź, jeśli nie chcesz zgubić się wśród rozlanych motywów i chaotycznych tematów. zrodzona z kruczego pióra i języka ognia.
Opis bloga
desiderant oznacza pragnienie. gorące życzenie, które daje motywację do działania i szybkie bicie serca.
archiwum
2012 Styczeń 2011 Listopad
linki
ulubieni
Licznik odwiedzin
Zajrzało tutaj już 358 osób
|
Mala mali malo mala contulit omnia mundo
jesienne promienie słońca przebijają się przez brązowe liście. zasłaniam oczy dłońmi, by dzienna gwiazda mnie nie raziła. snopy światła przelatują przez palce tak szybko, jak czas. przy moich butach kołysze się niestabilny, wiklinowy kosz wyłożony zieloną tkaniną. staję na palcach, by zerwać jabłko. czerwony owoc zdaje się mienić pod słonecznym blaskiem. lubieżnie dotykam palcem skorupkę. wrzucam delikatnie jabłko do kosza. ten, pod wpływem grawitacji, jakby kłania się w moją stronę. kolejny krok Ewy do piekła.
wczoraj mogłoby być rajem. jutro mogłoby być cudem. wciąż jednak uparcie trwa dziś. smaga rzemieniami szarej codzienności. zamyka w niewidzialnych łańcuchach. przykuci do skał możemy zauważyć tylko cienie, tylko głosy zabawy zza ścian. głupie jabłko nie jest warte takiego cierpienia. co uczyniłaś, Ewo?
Ewa pędzi na czarnym koniu przez las. noc błyszczy od gwiazd, krzyczy głuchą ciszą. zatrzymuje się na polanie, na bazie koła. przed jej oczyma rośnie jabłoń - na wzór yggdrasilu - która oświetla wszystko wokół. kobieta zsiada i podchodzi do drzewa. sięga z gałęzi jedno zatrute jabłko i wgryza się w nie. przeżywa katusze, jednak dumnie konsumuje owoc i znosi ból. co noc powtarza wyznaczoną jej pokutę.
cisza wypełniona jakimś specyficznym smutkiem - jakby brakiem czegoś - zasnuwa linię horyzontu. czarne pióra opadają tworząc miękki dywan wśród nagich konarów. cienie drzew wyśpiewują requiem dla przechodzącej. - wszyscy ranią się nawzajem - śpiewasz - oni uciekają po haniebnym czynie - odpowiadam melodią - te blizny nie zakryją grzechów przeszłości - to blizny oczyszczenia... - te blizny nie zakryją gorących zamiarów - to blizny zbawienia... - te blizny nie krwawią - to blizny duszy Gustaw szepnął gdzieś w eterze: czas je naprawi...
pod kurtyną powiek rozgrywa się wieczorny teatr. sny jako personifikacja marzeń. jedyne wrota do straconych miejsc. a wszystko winą tylko jednego owocu. mala mali malo mala contulit omnia mundo...
Głosuj (0)
Fragilia o 19.37; 23 dnia 11 miesiąca czyli 327 dnia 2011 roku [ Powrót] zapisz
|